MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Amerykanin Luke Becker, łódzki żużlowiec, ma bardzo ambitne plany

Jan Hofman
Jan Hofman
Fot. orzel.lodz.pl
Ciekawy wywiad z Luke Beckerem znalazł się na stronie internetowej łódzkiego Orła. Żużlowiec, który po sezonie spędzonym w barwach Enea Falubazu Zielona Góra, wraca do pierwszoligowego zespołu z ul. 6 Sierpnia opowiada o swoich sportowych planach.

Amerykanin nie ukrywa, że ma bardzo ambitne plany na kolejny rok. 24 latek chce nie tylko jak najlepiej punktować w polskiej lidze, ale także dostać się do cyklu Grand Prix.

- Jestem przekonany, że niebawem będzie mnie stać na rywalizację z najlepszymi zawodnikami świata – mówi. - Mam jasny cel na przyszły sezon. Chcę się zakwalifikować do Grand Prix i mieć stałe miejsce w cyklu w sezonie 2025. Czuję, że obecnie wszystko funkcjonuje u mnie tak, jak powinno. Oczywiście, mam świadomość, że osiągnięcie takiego poziomu jeszcze trochę potrwa, ale jestem naprawdę zdeterminowany, by tego dokonać.

A tak mówi o powodach powrotu do zespołu H. Skrzydlewska Orła.

Powodów jest w sumie kilka. Przede wszystkim zacząłbym od tego, że uwielbiam jeździć na łódzkim torze. Po drugie spędziłem w tym klubie dwa lata i mam naprawdę świetne wspomnienia. W związku z tym wiedziałem, że powrót do Orła na obecnym etapie mojej kariery będzie najlepszym rozwiązaniem. Uznałem, że to właśnie w tym klubie będę czuć się najbardziej komfortowo. Orzeł jest naprawdę dobrze zarządzany i profesjonalny. Jestem przekonany, że właśnie w takim otoczeniu mogę się rozwijać.

Żużlowiec pytany, czy rozpoczął już przygotowania do nowego sezonu odpowiedział: - Jasne, że tak. Jestem w rytmie treningowym od momentu, kiedy wróciłem do domu. Uważam zresztą, że już w tej chwili moja kondycja fizyczna jest naprawdę dobra.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Derby Trójmiasta: oprawa meczu Lechia Gdańsk - Arka Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany