Aleksandrów: sami szyją maseczki dla mieszkańców

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Mieszkańcy Aleksandrowa sami szyją sobie maseczki antywirusowe. Będzie ich 5 tysięcy sztuk.

Ruszyła produkcja maseczek ochronnych przeznaczonych dla mieszkańców Aleksandrowa Łódzkiego. Mają one umożliwić bezpieczniejsze codzienne przemieszczanie się czy robienie zakupów. Są szyte w zakładzie PIK Urszuli i Piotra Gulaków. Do produkcji dwuwarstwowych maseczek wykorzystano bawełnę oraz flizelinę. Pamiętajmy, że nie nadają się one do użytku przez służby medyczne. Po użyciu maseczkę należy wyprać i wyprasować by nadawała się do dalszego użycia.

Maseczki można odbierać w następujących miejscach:
– Ośrodek Pomocy Społecznej w Aleksandrowie Łódzkim (przy kasie)
– Piekarnia Stefańczyk, ul. Wojska Polskiego
– Sklep spożywczy „HIT”, ul. Szczęśliwa
– Cukiernia „Krzyś” na ryneczku
– Sklep „Kawiks” na ryneczku
– Piekarnia Roźniakowscy na ul. Daszyńskiego
– Sklep „Witaj” na rogu ulic 11 listopada i Wierzbińskiej
– Sklep „Delikatesy Centrum” w Rąbieniu
– Warzywniak przy Polo Markecie na ul. Daszyńskiego
– Intermarche (przy kasie), ul. Senatorska

Na razie zostanie uszytych 5000 sztuk. Gdyby ta ilość okazała się niewystarczająca, powstaną kolejne maseczki. Pamiętajmy jednak, by codzienne przemieszczanie ograniczyć do niezbędnego minimum oraz zachować wszelkie środki ostrożności. Nie narażajmy siebie, oraz swoich bliskich na możliwość zarażenia koronawirusem.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

z
zainteresowana.

U Pana Krzysia i w Kawiksie na ryneczku kartki w oknach wystawowych ; maseczek brak; Zachłannoś ludzka nie ma granic. Na ulicach nie widać nikogo w maseczkach darmowych. Po co biorą?

G
Gość
23 marca, 2:17, Piotr:

Co dają te maseczki?

To, że przez przypadek nie wlożysz sobie paluchów do ust oraz to, że nikt tobie ani ty nikomu nie nakicha wprost do paszczy.

P
Piotr

Co dają te maseczki?

??

A W ŁODZI KTO POMYŚLI O ŁODZIANACH??? ZDANOWSKA???

Dodaj ogłoszenie