Aleksandra Urbańczyk-Olejarczyk czeka z nadzieją na mistrzostwa Europy

(m. st.)
Aleksandra Urbańczyk-Olejarczyk wraz z małżonkiem
Aleksandra Urbańczyk-Olejarczyk wraz z małżonkiem grzegorz gałasiński
Już 18 sierpnia rozpoczynają się, na 50-metrowym basenie w Berlinie, mistrzostwa Europy w pływaniu. Naszą wielką nadzieją na odniesienie w tej imprezie znaczącego sukcesu jest wielokrotna mistrzyni Polski, medalistka mistrzostw Europy i świata, Aleksandra Urbańczyk-Olejarczyk, wychowanka MKS Trójka, aktualnie zawodniczka łódzkiego AZS PŁ UŁ.

W jakiej formie przystąpi pani do rywalizacji w gronie najlepszych pływaczek Starego Kontynentu?
– O tym, w jakiej dyspozycji przystąpię do tych mistrzostw, będę miała możliwość przekonać się już, w jakimś tam stopniu, w pierwszym dniu zawodów – stwierdza łodzianka. – Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że jestem na zgrupowaniu kadry narodowej w Szczecinie i mam za sobą kawał naprawdę bardzo ciężkiej pracy wykonanej pod okiem mego męża i trenera, Bartosza Olejarczyka. Teeraz jestem na etapie mniejszych obciążeń szkoleniowych, abym mogła z większą świeżością psycho–fizyczną przystąpić do pierwszego startu na ME.
Na jakie wyniki liczy pani w tych mistrzostwach?
– W sporcie, jeżeli chodzi o sam wynik, nie da się go z góry zaprogramować. Często, przy wyrównanej rywalizacji, o zajęciu miejsca decyduje dyspozycja dnia zawodnika. Wiem jedno: jestem dobrze przygotowana do tych mistrzostw i będę się starała w każdej konkurencji uzyskać jak najlepszy rezultat. Ambicji oraz woli walki z całą pewnością mi nie zabraknie. A kibiców w Łodzi proszę, aby trzymali za mnie mocno zaciśnięte kciuki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie