Alarm bombowy w Żywcu: Bombowy poniedziałek to akt debilizmu [ZDJĘCIA + WIDEO]

Jacek Drost
Alarm bombowy w Żywcu. Ewakuacja szkoły w Zywcu-Oczkowie Jacek Drost
Alarm bombowy w Żywcu, całym powiecie żywieckim i w Cieszynie. Policjanci intensywnie szukają sprawcy. Uczniowie nazywają fałszywy alarm aktem "debilizmu". To był czarny poniedziałek, jeśli chodzi o fałszywe alarmy, nie tylko w naszym regionie. ZOBACZ ZDJĘCIA I WIDEO

AKTUALIZACJA 11 LUTEGO 2014 GODZ. 9.15:
ALARM BOMBOWY W CIESZYNIE: EWAKUACJA SZKÓŁ

Alarm bombowy: Czarny poniedziałek, czyli jeden wielki strach przed eksplozją

Zaczęło się o godz. 9 od informacji, że ładunek wybuchowy został podłożony w Izbie Celnej w Cieszynie. Teren wokół Izby został zabezpieczony. Ewakuowano 35 pracowników placówki i 35 pracowników firmy działającej w sąsiednim budynku.

CZYTAJ KONIECZNIE:
CIESZYN: ŁADUNEK WYBUCHOWY W IZBIE CELNEJ

Godzinę później informację o podłożeniu ładunku wybuchowego otrzymał na swoją skrzynkę mejlową Tomasz Terteka, rzecznik żywieckiego ratusza.

CZYTAJ KONIECZNIE:
TREŚĆ MEJLA, KTÓRY OD BOMBIARZA OTRZYMAŁ URZĄD MIASTA W ŻYWCU

Mniej więcej w tym samym czasie w mediach zaczęły się pojawiać informacje o podłożeniu bomb w kilku ministerstwach w Warszawie. Można było odnieść wrażenie, że to zaplanowana akcja.

ZOBACZ KONIECZNIE:
* ALARM BOMBOWY W ŻYWCU: EWAKUACJA SZKÓŁ TRWA RELACJA
* ALARM BOMBOWY W ŻYWCU: JEDEN MEJL SPARALIŻOWAŁ ŻYWIECCZYZNĘ

- Około godziny 11 otrzymaliśmy informację, żeby przeprowadzić ewakuację - opowiada Stanisław Kubik, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2 w Żywcu-Oczkowie, gdzie mają 162 uczniów i 46 przedszkolaków. - Ewakuacja przebiegała spokojnie i sprawnie, bo jesteśmy akurat po próbach. Dzieci wyszły szybko, wezwaliśmy rodziców i w ciągu pół godziny dzieci zostały rozwiezione do domów. Mamy część uczniów niepełnosprawnych, bo to szkoła integracyjna, więc one też zostały odwiezione do domów - opowiada dyrektor.

Podobne akcje zostały przeprowadzone w 119 placówkach oświatowych na całej Żywiec-czyźnie. Tomasz Terteka podkreśla, że tam, gdzie ewakuowane były małe dzieci i przez jakiś czas maluchy musiały poczekać na zewnątrz na przyjazd rodziców, starali się zapewnić im ciepłe napoje, a także uspokoić nastroje.

Rodzice ewakuowanych uczniów nie zostawiali na "bombiarzu" suchej nitki. Gdyby był na miejscu, mogłoby dojść do samosądu. Wczesnym popołudniem aspirant Mirosława Gruszka, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Żywcu, poinformowała, że ewakuacja się zakończyła, a policjanci przystąpili do sprawdzania poszczególnych szkół, czy nie ma w nich ładunków wybuchowych.
- Z wydziału zarządzania kryzysowego starostwa dostaliśmy informację, że takich placówek jest 119. Mamy wsparcie policjantów m.in. z Bielska-Białej, Wodzisławia i Pszczyny - wyjaśniła asp. Gruszka.

Uczniowie, którzy zostali zwolnieni do domów, od razu założyli profil na Facebooku: Bombowy Żywiec. "Nie popieramy aktów DEBILIZMU śmieszy nas głupota tego człowieka i nie ma mu czego gratulować!!" - tak brzmi oficjalne zapewnienie założycieli profilu. W ciągu godziny fanpage zyskał ponad 1700 fanów.

Asp. Gruszka zapewnia, że zespół policjantów ostro pracuje nad złapaniem sprawcy fałszywego alarmu. Grozi mu do ośmiu
lat więzienia.

ZOBACZ KONIECZNIE:
* ALARM BOMBOWY W ŻYWCU: EWAKUACJA SZKÓŁ TRWA RELACJA
* ALARM BOMBOWY W ŻYWCU: JEDEN MEJL SPARALIŻOWAŁ ŻYWIECCZYZNĘ

Bombiarze za kratkami
W październiku ubiegłego roku sąd skazał 25-letniego Patryka O. za wywołanie fałszywego alarmu bombowego w Galerii Jurajskiej w Częstochowie. Dostał rok bezwzględnego więzienia, bo dobrowolnie poddał się karze.

W grudniu ubiegłego roku funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zatrzymali 18-letniego mieszkańca Kalisza.
Przyznał się do zawiadomienia blisko 90 instytucji w kraju (m.in. prokuratur, komend policji i innych instytucji, w tym ministerstw) o podłożeniu ładunku wybuchowego. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.

W styczniu tego roku policja zatrzymała 49-letniego mieszkańca województwa kujawsko-pomorskiego, który wywołał fałszywy alarm bombowy w warszawskim metrze. Wysyłał SMS-a z wiadomością o planowanym w metrze zamachu terrorystycznym. Został zatrzymany w pracy. Był zaskoczony, a na widok funkcjonariuszy próbował wyłączyć telefon. Tłumaczył, że wiadomość ta to tylko głupi żart. Nie potrafił powiedzieć, dlaczego to zrobił. Posiedzi 8 lat.

Wideo

Materiał oryginalny: Alarm bombowy w Żywcu: Bombowy poniedziałek to akt debilizmu [ZDJĘCIA + WIDEO] - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie