Aktualizacja Dziewczynki utonęły w jeziorze. To już 70 rocznica wielkiej tragedii Łódzkiej Żeńskiej Drużyny Harcerek

(JED)
Rozpoczęły się obchody 70 rocznicy najtragiczniejszego zdarzenia w historii powojennej ZHP. 18 lipca 1948 roku w jeziorze Gardno (koło Rowów utonęło 21 harcerek i ich 4 opiekunki. Były to członkinie 15. Łódzkiej Żeńskiej Drużyny Harcerek im. „Zośki”, nazywanej Małą Piętnastką, działającej przy Szkole Powszechnej Nr 161. Z okazji 70 rocznicy tego wydarzenia o godz. 11 otwarto wystawę poświęconą „Małej Piętnastce” w Chorągwi Łódzkiej ZHP ul. Stefanowskiego 19. O godz. 15 odbędzie się msza w parafii przy ul. Św. Jerzego 9, a o 16 uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej przy kwaterze „Małej Piętnastki” na Starym Cmentarzu.

W uroczystości wzięła udział Grażyna Pigułowska, chrzestna córka Zofi Erdman-Jackowskiej "Zetki", która jako jedna z nielicznych przeżyła katastrofę. Udało jej się to tylko dzięki temu, że umiała pływać, była zawodniczką w łódzkiej YMCA. Niestety 84-letnia harcerka z powodów zdrowotnych nie mogła wziąć udziału w uroczystościach.
- Od tamtej pory, w każdym wywiadzie, przy każdej okazji apelowała, żeby rodzice uczyli dzieci pływać, bo tylko dzięki temu ona się uratowała - powiedziała Grażyna Pigułowska.
Zofia Erdman wpadła do wody, gdy łódź zaczęła tonąć, gdy płynęła do brzegu w Rowach zauważyli ją rybacy, którzy ruszyli na ratunek harcerkom.
W dniu tragedii 42 osoby – 36 dziewczynek i ich dorosłe opiekunki wsiadły na łódź, mogącej pomieścić 20 osób i wypłynęły w kierunku Rowów. Harcerki miały zobaczyć morze. Niestety łódź wywróciła się.

Dzięki staraniom licznych darczyńców i zaangażowanych organizacji z okazji 70. rocznicy tego wydarzenia udało się dokonać renowacji zbiorowej mogiły harcerek na Starym Cmentarzu w Łodzi oraz postawić tablicę epitafijną. Uroczystości rocznicowe rozpoczną się o godz. 11 w siedzibie ZHP przy ul. Stefanowskiego.

Zobacz też:

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
IZAK

Pilnował Naród który się wybrał i uprawia sodomę i gomorę

Ł
Łodzianin

To poruszająca łódzka tragedia.
Zazwyczaj starsi opowiadali o tym dzieciom. Wszak zginęli tam ich rówieśnicy.

o
od z do a

pierwszy raz o tym slysze jak zyje prawie 50 lat

z
zimny lech - wróciłem

A GDZIE BYŁ ZAFAJDANY BÓG -= W NOSIE DŁUBAŁ -= FRAJERZY POLACZKI =- ZNOWU WAS ZAWIÓDŁ., DO BANI Z NIM ,.,

c
chris

Rowy, Łeba, Ustka - bardzo popularny kierunek wakacyjny. I pomyśleć że tu taka tragiczna historia tego miejsca związana z Łodzią.

Dodaj ogłoszenie