Adam Kszczot. Dlaczego nie wystartuje w mitingu w Łodzi?

pas
Szkoda, znów musimy obejść się smakiem.

Nie obejrzymy startującego w Łodzi najlepszego łódzkiego lekkoatlety światowego formatu - Adama Kszczota. W programie mitingu Orlen Cup Łódź 2020, który odbędzie się 11 lutego, nie ma biegu na 800 metrów.
Organizatorzy przyznają, że kosztowałby on... fortunę. Kupienie bieżni i jej zainstalowanie to kilka lat temu był wydatek rzędu 6 miliona złotych, dziś może ta kwota oscylować w granicach 10 milionów zł. Wymyślenie zatem za czasów prezydentury Jerzego Kropiwnickiego i jego ekipy, Atlas Areny, z miejscem na takie zawody biegowe lub zawody w kolarstwie torowym, okazało się mocno chybionym pomysłem, żeby nie powiedzieć paranoią. Cóż, dziś jest tak, że kibice muszą się zmagać z pustymi przestrzeniami w hali i mają zdecydowanie gorszą widoczność.
Adam po powrocie ze zgrupowania w RPA wystartuje 8 lutego w Torniu w Copernicus Cup. Nie będzie mu łatwo walczyć o zwycięstwo, bo sześciu rywali legitymuje się lepszymi od niego czasami.
Wróble ćwierkają, że o Adamie Kszczocie w najbliższych dniach może być w Łodzi bardzo głośno. Zawodnik RKS ma bez owijania w bawełnę powiedzieć publicznie, co mu leży na sercu i co go boli.

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

adam jest duupa!!!

Dodaj ogłoszenie