Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź wyniki wyborów w Twoim okręgu

Absurd jak z filmu Barei: Chcą ją eksmitować z lokalu, w którym nie mieszkała

(lb)
52-letnia łodzianka, pani Maria, w czwartek odebrała list polecony z kancelarii komorniczej. W ten sposób dowiedziała się, że ma być wyeksmitowana z lokalu nr 14 przy ul. Pogonowskiego 40. Ma też zapłacić ponad 500 zł kosztów sądowych.

– Nigdy tam nie mieszkałam – twierdzi łodzianka. – Co prawda 27 lat temu wynajęłam pokój z kuchnią w tej kamienicy na 10 lat, ale mieszkałam w lokalu 31a na parterze. Ten, z którego mam być wyeksmitowana, znajduje się na trzecim piętrze, w skrzydle kamienicy w głębi podwórka, co najmniej 50 metrów od zajmowanego przeze mnie przed laty mieszkania.

Pani Maria nie jest gołosłowna. Na poparcie swoich słów pokazuje oryginał umowy, którą podpisała z administratorem prywatnej kamienicy przy ul. Zakątnej 40 (jak przed laty nazywała się ul. Pogonowskiego) 29 grudnia 1988 roku. Zamieszkała w pokoju z kuchnią bez wygód.
– Wodę i toaletę miałam we wspólnym korytarzu, gazu nie było, paliłam w piecu – wspomina. – Gdy po 10 latach umowa wygasła, administrator nie chciał je przedłużyć. Wyprowadziłam się więc w sierpniu 1999 roku, ale nim to zrobiłam, poprosiłam zakład energetyczny o zdjęcie licznika. Mam na to dokument podpisany przez administratora.
Pani Maria dopiero gdy kilka dni temu otrzymała polecony list z kancelarii komorniczej, dowiedziała się, że wyrok w sprawie eksmisji zapadł już 13 marca. Ale ona o żadnej rozprawie nie wiedziała, bo sąd wysyłał wezwania na adres: ul. Pogonowskiego 40 m 14.

– Nie do mnie należy ocenianie, czy wierzyciel lub sąd nie popełnił błędów – mówi Marcin Jakubczyk, komornik, do którego wpłynął tytuł wykonawczy w sprawie pani Marii.

Radca prawny reprezentujący mieszkającego w RPA właściciela nieruchomości przy ul. Pogonowskiego 40, Aleksandra Grocholska-Jankowska, obiecała nam natomiast, że postara się w przyszłym tygodniu zająć sprawą.
– Pamiętam, że trudno było odnaleźć łodziankę, o której mowa, bo nie mieliśmy jej numeru PESEL – stwierdziła. – Jeśli ta osoba nie zajmowała i nie zajmuje lokalu nr 14, to wystąpię o cofnięcie wniosku egzekucyjnego i nie będziemy dochodzić od niej kosztów postępowania.

[ZOBACZ TEŻ FILM Polskie miasta solidaryzują się z Francuzami. (autorTVN24/x-news)

](http://www.expressilustrowany.pl/ "ZOBACZ TEŻ FILM Polskie miasta solidaryzują się z Francuzami. (autorTVN24/x-news)