Aborcja wraca do Sejmu. Jest obywatelski projekt ustawy

Paulina JęczmionkaZaktualizowano 
Przeciwnicy aborcji wielokrotnie protestowali na ulicach miast. W Poznaniu zrobili też wystawę.
Przeciwnicy aborcji wielokrotnie protestowali na ulicach miast. W Poznaniu zrobili też wystawę. Archiwum
Do laski marszałkowskiej kolejny raz powraca projekt zaostrzający przepisy antyaborcyjne. Za przerwanie ciąży zakłada nawet pięć lat więzienia.

W ubiegłym tygodniu Fundacja Pro - Prawo do życia zawiadomiła marszałka Sejmu o utworzeniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop aborcji”. Celem jest „zebranie co najmniej 100 tys. podpisów pod projektem ustawy, zapewniającym każdemu dziecku prawo do życia od poczęcia”.

Obywatelski projekt przygotowany przez Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris zakłada niemal całkowity zakaz aborcji. Niemal, bo pojawia się zapis o tym, że przestępstwa nie popełniłby lekarz, który doprowadziłby do śmierci dziecka, ratując życie matki. W każdym innym przypadku, także trzech dopuszczających dziś aborcję (gdy ciąża jest zagrożeniem dla zdrowia kobiety, jest wynikiem gwałtu lub badania wykazują ciężkie i nieodwracalne uszkodzenia płodu), ten, kto jej dokona, będzie podlegał karze więzienia - od trzech miesięcy do pięciu lat.

Jeśli działał nieumyślnie, grozi mu do trzech lat. Ale już ten, kto zmusiłby kobietę do aborcji, mógłby trafić za kratki nawet na 10 lat. Z kolei matka decydująca się na taki krok, mogłaby liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary lub jej brak.

Choć podobny projekt Sejm rozpatrywał całkiem niedawno, bo tuż przed końcem poprzedniej kadencji, teraz - po zmianie władzy - organizacje pro life widzą większą szansę na poparcie projektu. I rzeczywiście, przynajmniej niektórzy politycy PiS są za.

- Nie mam wątpliwości, co do zasadności tej inicjatywy obywatelskiej - mówi Tadeusz Dziuba, poseł PiS. - Ochrona życia ludzkiego jest naturalnym, a tym samym moralnym obowiązkiem każdego człowieka. To podstawa naszej europejskiej cywilizacji. A w Polsce dodatkowo obowiązek taki zapisany jest w konstytucji. Niestety, przy obecnym składzie parlamentu, ta inicjatywa wywoła zapewne ostry spór nie z pozycji troski o dobro człowieka, lecz o jego wygodę - dodaje.
Co ciekawe, ostrego sporu obawiają się także politycy opozycji. Waldy Dzikowski, poseł i wiceszef klubu PO, apeluje do sejmowych kolegów o rozsądek. - Burzenie wypracowanego lata temu konsensusu i ostatnich już chyba barykad państwowego porządku nie ma najmniejszego sensu - mówi. - Przy rozgrzanych emocjach zarówno w kraju, jak i na zewnątrz, rozgrzebywanie kolejny raz trudnego tematu aborcji nie wydaje się potrzebne. Jest wiele innych, ważnych spraw.

Konsensusu i obecnej ustawy o planowaniu rodziny broni również klub Nowoczesnej. Joanna Schmidt, posłanka z Poznania podkreśla, że Polska ma jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów aborcyjnych i nie ma potrzeby ich zaostrzać.

- Efekt będzie odwrotny - wzmocni się podziemie i tzw. turystyka aborcyjna - uważa Joanna Schmidt. - Ale obywatelski projekt jest PiS-owi na rękę, bo z jednej strony, takich przepisów właśnie chce, a z drugiej, gorąca dyskusja odwróci uwagę od istotnych problemów gospodarczych i łamania prawa przez tę partię.

Tadeusz Dziuba z PiS nie chce tych słów komentować. Zapewnia, że Sejm będzie pracował nad projektem, bo PiS zobowiązało się procedować każdą inicjatywę obywatelską. Języczkiem u wagi mogą okazać się posłowie Kukiz’15. Błażej Parda z klubu podkreśla jednak, że w nim każdy ma prawo do swojej opinii. I jego zdaniem, nie warto zmieniać obecnego prawa.

Zanim w ogóle dojdzie do dyskusji nad projektem, marszałek Sejmu do poniedziałku ma czas na przyjęcie zawiadomienia o utworzeniu komitetu „Stop aborcji”. Jeśli to zrobi, inicjatorzy mają trzy miesiące na zebranie 100 tys. podpisów pod projektem.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Aborcja wraca do Sejmu. Jest obywatelski projekt ustawy - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 124

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
ania

Nie wiem ile zrozumiałaś z mojego wpisu, ale właśnie dlatego, że nie chcemy z mężem mieć dzieci dlatego się zabezpieczamy. Nie wiem też kto edukował cię seksualnie, ale nawet w dzisiejszych czasach nie ma 100% metody zabezpieczenia. Generalnie, mój komentarz skierowany był do tych, którzy piszą, że skoro nie chcesz mieć dzieci to się nie bzykaj. A poza tym i tak już nie ma o czym debatować. Ustawa nie przeszła i szczerze trzeba być głupim, żeby wierzyć, że tak by się stało. Rząd nie jest aż tak głupi. Wiedzieli, że jeżeli będzie całkowity zakaz aborcji, to zaraz tysiące ludzi zacznie się domagać zasiłków(bo skoro każecie nam rodzić chore dzieci to płaćcie). A zasiłki nie łatają dziury budżetowej (wręcz przeciwnie). Tym bardziej, że taki datek zasiłkowy u zdrowego człowieka przynosi zysk, bo wcześniej czy później pójdzie do pracy i będzie zarabiać na państwo, a w chore trzeba ładować do końca życia (zamiast zysku są straty). Smutna życiowa prawda i w sejmie doskonale o tym wiedzą.

a
ania

Anno, leczymy się...leczymy

P
Ponpon

Posłowie PO i nowoczesnej też głosowali za tym projektem.
Jack nie jesteś więc obiektywny pisząc tylko o PiSie.

b
blady

Platfusy robia prowokacje a głupie ludzie daja sie w to wciagac. Ludzie otworzcie oczy ze peole zrobia wszystko by zgnebic Polske

a
anna

dzieci uposledzone raczej nie trafiaja do adopcji.Piszesz, ze "rodzina nie zawsze musi byc idealna...." ale rodzice chcacy adoptowac dziecko wybieraja te najzdrowsze i najladniesze , to tez selekcja!!!

G
Gość

Ja adoptowalam z mężem dziecko ze schizofrenia. A moje z którym byłam w ciąży mówili mi że urodzi się z wadą. Ale nic takiego się nie stało. Gdybym słuchała lekarzy zabiła bym zdrowe dziecko

j
jack

PIS twierdzi że nie jest autorem projektu ustawy. Ale jakie to ma znaczenie. Wystarczy to ile zła wyrządzili popierając ten projekt w sejmie. Bo zgodnie z własnym sumieniem??? a co nas obchodzi ich sumienie?? tutaj każda kobieta powinna decydować wedle własnego sumienia!!!!

G
Gia

A co, zycie powstale w wyniku gwaltu mniej swiete bo z takich okropnych okolicznosci pochodzi? A czy to wina rozwijajacego sie nowego zycia? Wiem ze gwalt to straszna rzecz ale wyrywanie plodu po kawalku z matczynej macicy nie jest niczym lepszym. To jest chore i odrazajace tak samo.

J
Jojo

Aha, domy dziecka pekaja w szwach wiec bedziemy zabijac wedlug gustu. I nie histeryzuj tyle, pieprzycie tak jakby 90% dzieci rodzilo sie z downami i innymi chorobami tudziez jest odwrotnie. A jak bylas zarodkiem to niby czyim psim a nie ludzkim?

J
Jojo

Z przyjemnosciami nie ma problemu ale skoro wiadomo ze to my kobiety w razie wpadki zostaniemy z najwiekszymi konsekwencjami, to trzeba sie PILNOWAC. Swoje cialo pilnowac. I albo rezygnuje z przyjemnosci dzieki, ktorej trzeba bedzie usmiercic plod albo zabezpieczam sie tak, zeby w ciaze nie zajsc. Myslalam ze tylko wiekszosc mezczyzn ma mozg miedzy nogami ale widze, ze nie tylko. Reasumujac, chcesz przyjemnosci to pozniej cierp cialo cos chcialo i nie odbieraj zycia innym.

.

!!domy dziecka i tak pękają w szwach, ale jasne, rodźmy jeszcze więcej - chore czy zdrowe, i oddawajmy, bo przecież każdy marzy o takim życiu... chyba już wolałabym żeby mnie usunęli, zresztą wtedy nawet jeszcze nie byłam człowiekiem, a już na pewno nie miałam świadomości, wiec raczej nie byłoby mi przykro

Q
Q

Antykoncepcja nie jest w stu procentach skuteczna. Więc co, powinnyśmy całkowicie przez to zrezygnować z seksu? A co do oddania dziecka do adopcji, nie ważne czy zdrowego czy chorego. W Polsce ośrodki, gdzie można oddać dziecko są stopniowo zamykane, jest ich coraz mniej. Dzieci tam jest mnóstwo, są źle traktowane i niewielki procent idzie do adopcji. Taka jest prawda

p
pb

To niech jeszcze zabronią szczepień .Będzie naturalna selekcja jaka była 50-100 lat temu tyle żyć małych aniołków.A jak ciąża zagrożona to niech wycofia Dufastan na podtrzymanie.Ale to nie jest ingerencja w dzieło Boże.Ludzie żyjemy w 20 wieku a to co przygotował dla nas rząd....Miały się rodzić dzieci,ale podejrzewam że będzie spadek.A co ma powiedzieć ojciec który ma 3 dzieci , żona rodzi czwarte i oboje umierają a można było temu zapobiec. Dzieci do ośrodka.Bierzcie pod uwagę fakt że decydujemy się póżno na dzieci i wzrasta prawdopodobieństwo ciężkich wad genetycznych u płodu.Dobrze że pokolenie ,-30 użyło życia a teraz próbuje nami manipulować.Mało tego usuwały po cichu.Dziwne że tak duzo kobiet z tamtych lat ma dwoje dzieci .Niebyły spracowane ,nie było telewizorów.I kalendarzyków też.Istniała szara strefa .Mało która kobieta rodziła więcej niż czworo.Rząd powinien wprowadzić wytyczne. badanie prenatalne powinno być, dzieci z downem i z lekkimi ubytkami powinny się rodzić są kochane.Ale gdy występują choroby deformacji i ciężkie choroby genetyczne oboje rodzice powinni mieć cos do powiedzenia.W końcu to ich materiał genetyczny i ich dzieci.Rządowi brakuje pieniędzy na pielęgniarki.A, są biedne rodziny których nie stać na pdstawową opiekę.W tym momencie podsumowując jak Rząd niema jak zwrócić uwagi na siebie to wtedy zajmuje się naszymi cipkami .

a
aNNA2

To może zróbmy też referendum czy można porzucić chore dziecko w lesie przywiązując je do drzewa? skoro większość głosów przesądza o tym czy coś jest dobre czy złe...

M
Min

Tak jakby w domach dziecka malo bylo zdrowych dzieci, ktorych nikt nie adoptuje. Juz widze kolejki po te chore, ktore wymagaja duzo wiecej ciepla,milosci,czasu i przede wszystkim pieniedzy...

Dodaj ogłoszenie