18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

"7.15" - był taki Teatr!

(rs)
Marek Kołaczkowski, aktor, obecnie związany z Teatrem Małym, z gronem sojuszników chce, jak to określa: wydobyć z niepamięci Teatr 7.15.

Rozrywkowa scena, której nazwę nadał jej pierwszy dyrektor Jerzy Antczak (twórca Teatru Telewizji, filmowiec, m.in. reżyser "Nocy i dni", "Hrabiny Cosel") działała od 1958 r. na piętrze w gmachu Grand Hotelu.

W 1982 r. "7.15" przeniosła się do "Lutni", a w 1988 r. przestała działać.
55 lat od założenia, 25 od zamknięcia Teatr 7.15 przypomni o sobie. 18 marca w Klubie Stowarzyszenia INTV (ul. Rewolucji 1905 r. 78) otworzy wystawę, na którą złożą się plakaty, afisze, programy, recenzje, zdjęcia. 23 marca w INTV będzie koncert "Remember - Teatr 7.15", w którym piosenki i scenki przedstawi kilka aktorskich pokoleń.

Następnego dnia w Lutni, przy ul. Piotrkowskiej 234, w której powstał prywatny Teatr Rozrywki, młody zespół Teresy Stokowskiej-Gajdy wystąpi ze spektaklem "Piotr Hertel - piosenki nie tylko z teatru", a w przedstawieniu stołecznego Teatru Polonia "Dobry wieczór państwu" zaprezentują się Olga Bołądź i Krzysztof Materna.

Z Teatrem 7.15, będącym (w latach 1965-88) częścią Teatru Jaracza związani byli m.in. Jadwiga Andrzejewska, Ewa Mirowska, Alicja Krawczykówna, Janusz Kłosiński, Janusz Gajos, Artur Barciś.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
normalny

Kiedys byla kultura a dzisiaj Internet,Bierbary i galerie zakupow.A ludzie chamieja z dnia na dzien.

B
Beata

Byłam wiele razy w Teatrze 7,15.Na ulicy Traugutta. Pamiętam wiele wspaniałych przedstawień,zostały mi programy, które trzymam na pamiątkę.Grało w nim wielu wspaniałych aktorów z Feliksem Żukowskim,Marią Kozierską ,panie Marzec,Krawczykowna,Zomer,obie Panie Wilczyńskie.Panowie Wroblewski,Małek,Kwaśniak i wielu ,wielu innych ktorych nie sposob wymienić.Pamiętam stare drewniane schody,ktorymi wchodziło sie na piętro.Szkoda,że to tylko wspomnienie.

m
miłośnik 7:15

pracowałem w tym Teatrze od 1975 roku, najpierw na ul. Traugutt, wchodzilo się drewnianymi schodami na piętro. Po przeniesieniu Teatr na Piotrkowską, do budynku po Teatrze Muzycznym pracowałem tam do końca. Byłem pracownikiem technicznym na etacie oświetleniowca. Doskonale pamiętam caly repertuar jaki tam był wystawiany i całą obsadę aktorską. To była KLASYKA Teatru.

Dodaj ogłoszenie