7 minut na czerwonym świetle (Mickiewicza/Włókniarzy)

(g)
Zielone światło na przejściu dla pieszych pali się tak krótko, że można  pokonać tylko połowę alei.
Zielone światło na przejściu dla pieszych pali się tak krótko, że można pokonać tylko połowę alei. Paweł Łacheta
Czy pokonanie dystansu około stu metrów może zająć zdrowemu piechurowi blisko siedem minut? Tak, jeśli będzie chciał pokonać skrzyżowanie al. Włókniarzy i al. Mickiewicza. Czasami potrzeba na to nawet więcej czasu.

- Chciałam dostać się z rogu przy parku im. Poniatowskiego na przystanek autobusowy obok dworca Łódź Kaliska - mówi Marzanna Brzozowska ze Zgierza. - Miałam osiem minut, by zdążyć na autobus. Nie udało się, bo dokładnie tyle zajęło mi pokonanie przejść dla pieszych. Zielone światło paliło się tak krótko, że udawało mi się przejść tylko przez jedne pasy. Większość czasu stałam więc na czerwonym.
Nasz reporter zmierzył, że przejście przez skrzyżowanie zajmuje 6 min i 51 sek.
Reporter "Expressu" pokonał tę samą trasę nieco szybciej, ale zajęło mu to i tak 6 minut i 51 sekund. Przez al. Włókniarzy musiał przechodzić na dwa razy, co, ze względu na światła - trwało aż 4 minuty. Przejście przez al. Mickiewicza - również w dwóch turach - zajęło 2 min. i 51 sek.
Zielone światło na przejściu dla pieszych pali się tak krótko, że można  pokonać tylko połowę alei.
- Czas oczekiwania na zmianę świateł jest uzależniony od ruchu pojazdów - tłumaczy Agnieszka Lubiatowska, rzecznik ZDiT. - Jeżeli kamery umieszczone nad sygnalizatorami wykryją, że jest ich więcej, piesi na zmianę świateł będą czekać dłużej

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bochen
prawda stalem tam kiedys jak pojebany a autobus uciekal:)
M
MM
To w godzinach szczytu ile sie tam czeka na zielone światło... Przeciez aut jest zdecydowanie wiecej niz poza tymi godzinami... Cóż trzeba sie 17 razy obejrzeć i zmykac na czerwonym...
J
Joe
Problemem jest zbyt krótki czas na przejście przez ulicę, wypowiedz rzecznika - jak pojazdów będzie więcej to będzie trzeba dłużej czekać - dobre :P
j
jar
DO LAPIDUCHA!!Racja!!Wszystko jak w Unii !!!Tylko ktos zapomnial o ...pensjach naszych!!PARANOJA!!!
Ł
Łapiduch
to wszystko przez sygnalizację i zielone strzałki, bo według Zdit muszą upłynniać ruch, kiedyś jak wisiała metalowa tabliczka z namalowaną zieloną strzałką sygnalizacja nie była tak skomplikowana a i ruch był płynniejszy, a teraz jak auta mają zapaloną strzałkę to w wielu przypadkach dla pieszych jest czerwone żeby nie kolidowało ze strzałką
.
Takich świateł to osrać nie warto ! Na czerwonym trzeba iść i tyle .
d
do .....
Człowieku co ty robisz o 10:36 w domu, do szkoły ortografię wkuwać !!! NIESTETY i POTEM piszemy razem. Kuźwa co za nieuki w tej Łodzi siedzą.
.....
q nie dosyc ze długo się czeka to kierowcy ci co maja zieloną strzałke nie patrzą ze ludzie chca przejsc tylko jadą i trzeba czekac po tem drugi raz na zielone swiatło ale bywa ze inni kierowcy widząc co odwalali ci co mieli zielona strzałke zatrzymuja sie i przepuszczają ludzi pomimo to ze oni maja zielone siatwło a piersi czerwone...
.....
czasami na zwykłych ulicach gdzie ruch jest średni albo mały i nie ma kamer nad sygnalizacją też się czeka długo na światła...nie stety i to bywa wkurzające
Dodaj ogłoszenie