60-letni kolarz zmarł w gminie Nowosolna. W trakcie wyścigu zasłabł i uderzył w słup

(kb)
Dariusz Gdesz / Polskapresse
60-letni mieszkaniec powiatu wyszkowskiego zmarł podczas niedzielnego wyścigu kolarskiego, odbywającego się w gminie Nowosolna.

- Z relacji świadków wynika, że mężczyzna nagle zjechał z trasy i uderzył w metalowo-betonowy element ogrodzenia posesji - mówi st. sierż. Anna Cieślik, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji powiatu łódzkiego wschodniego. - Mimo natychmiast podjętej reanimacji zmarł.
Do wypadku doszło około godz. 13.15 na odcinku między miejscowościami Kalonka i Borki.
- Ci, którzy widzieli wypadek, mówią, że rowerzyście nikt nie zajechał drogi - dodaje Anna Cieślik. - W grę wchodzi więc prawdopodobnie udar bądź zawał. Wykaże to sekcja zwłok.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bywalec
Bez przesady, pracuję przy obsłudze różnego typu zawodów i na prawdę zawodnicy w wieku ok. 60 lat są w takiej formie, w jakiej nie jeden z nas chciałby być. To, że miał jakiś problem to czysty przypadek. Mogło się to zdarzyć po zawodach czy na spacerze.
t
tomilotto
Szkoda człowieka - już za siedem lat byłby na emeryturze.
Więcej takich zdarzeń i ZUS da rade z emeryturami.
j
jmr
A tusk mówi że wszyscy zdrowi przynajmniej do 67 lat
r
renegat
W tym wieku można jezdzic spacerkiem dla relaxu,a jak dziadzio szalał to i pikawa nie wytrzymała...
a
ariosta
Szkoda Faceta Chciał się zrelaksować i niestety zakończył swój żywot
T
Tomek
na górskim rowerze?
O
Olo
Sport zabija
Dodaj ogłoszenie