2.752 nieślubnych dzieci urodziło się w Łodzi

(ew)
– Co czwarte dziecko rodzi się w Łodzi ze związku, który nie jest małżeństwem – mówi Edyta Dobrowolska, kierownik USC.
– Co czwarte dziecko rodzi się w Łodzi ze związku, który nie jest małżeństwem – mówi Edyta Dobrowolska, kierownik USC. Elżbieta Włodarczyk
Co czwarte dziecko zarejestrowane w tym roku w łódzkim Urzędzie Stanu Cywilnego przyszło na świat w związku nie mającym ślubu. To o cztery procent więcej niż w ubiegłym roku.

Od kilku lat obserwuje się w tym względzie tendencję wzrostową.
– Tylko w grudniu ojcowie uznali 71 pociech, które urodziły się w związkach żyjących bez ślubu – mówi Edyta Dobrowolska, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Łodzi. – To wyjątkowo dużo jak na dwa tygodnie. Łącznie w tym roku mieliśmy dotychczas 2.752 uznania dzieci, na urodzonych 10.580. Rodzicami są najczęściej ludzie w wieku 25 – 35 lat, którzy wychowują potomstwo w nieformalnym związku. W tym roku zawarto 2.707 małżeństw, podczas gdy w ubiegłym 3.425.
Mężczyzna potwierdza, że jest ojcem dziecka, w obecności jego matki przed kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego. Zwykle odbywa się to przy okazji rejestracji malucha i sporządzania aktu urodzenia. Dziecko otrzymuje najczęściej nazwisko ojca albo podwójne ojca i matki. Uznawane są przez biologicznych ojców również starsze dzieci, w tym roku m.in. 14-letni chłopiec. Takich przypadków jest jednak tylko kilka w roku.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.

dokładnie dobrze piszesz

O
ONA

16-latki muszą więcej się p*u*s*z*c*z*a*ć , z przypadkowymi chłopakami to będzie coraz mniej ;)

N
Naśladują księży

Tylko Ci pseudoduchowni nie uznają swoich dzieci

g
głupi kraj

no i ch.u.j że bez ślubu. Kogo to obchodzi i po co o tym pisać. XXI w jest do cholery

b
bezwstydny

to się episkopat, gowin i sobecka krwią zaleją. Bękarty się rodzą na potęgę, a ludzie walą po kątach bez boskiego przyzwolenia.

A
Anka

Najważniejsze żeby było kochane przez rodziców.Pąństwo W z Sosnowca byli ,,formalni,, i jak to się skończyło dla dziecka?

m
mm

pisze wyraźnie że większość zostaje rodzicami wieku od 25 do 35 lat a ty piszesz ze nastolatki trochę mijasz się z prawdą!!!!!

!

A jak mają brać śluby jak nikogo nie stać na to żeby kupić wszystko co trzeba zapłacić księdzu i wesele zrobić ludzie mało zarabiają pensie stoją w miejscu ludzie myślą jak przeżyć z od 1 do 1 a co dopiero gadać o ślubie ludzie mogą sobie tylko pomarzyć.

/

Wiesz też znam dziewczyny które miały dzieci w wieku 16lat a nawet w wieku 15lat i wiesz co ci powiem mylisz się że większość idzie na imprezę puszczają się i zachodzą w ciąże bo moje koleżanki owszem może wcześnie zaszły w ciąże ale z swoim chłopakiem z którym były przynajmniej od roku i mino to są dalej razem nie które pary nawet wzięły ślub mają pokończone szkoły mimo to że od 18 roku życia zaczeły też pracować! Więc nie oceniaj wszystkich nastolatków tak samo bo są tacy co potrafią wziąć na siebie odpowiedzialność jeśli już zrobią sobie dziecko.

y
ya hayati

przeciez wiekszasc dzieci robi dzieci dziewczyny ktore sie nie zabezpieczaja ktore maja 16 17 lat maja dzieci .. ida na impreze wyrywaja chlopaka i po sprawie i wiekszasc chlopcow nie uwaza to jako swoje dziecko wychowuja same .... polacy (chlopcy ) nie interesuja sie takimi sprawami dla nich to tylko jedna noc .. a dla dziewczyny cale zycie zmarnowane...

Dodaj ogłoszenie