2,5-letni chłopiec zgubił się podczas spaceru w Zduńskiej Woli

Karolina Brózda
Karolina Brózda
Mnóstwo strachu najadła się mama 2,5-letniego chłopca, który zniknął z pola widzenia na jednym z osiedli w Zduńskiej Woli. Na szczęście dziecko odnalazło się szybko dzięki zainteresowaniu przypadkowej osoby.

Policjanci przyjechali do jednego ze sklepów na osiedlu Południe, gdzie wezwała ich spacerująca po okolicy kobieta. Przekazała funkcjonariuszom, że w rejonie osiedlowego skweru zauważyła małego chłopca bez opieki. Próbowała odnaleźć jego rodziców, malec doprowadził ją właśnie do tego sklepu, jednak nie było w nim nikogo z jego bliskich. W tym samym czasie zawiadomienie o zniknięciu dziecka złożyła telefonicznie przerażona matka. Na szczęście chłopiec w tym czasie był już pod opieką policjantów. Okazało się, że wcześniej 2,5-latek był z dziadkiem na spacerze i podczas zabawy niepostrzeżenie zniknął mu z oczu. Maluch cały i zdrowy trafił pod opiekę przestraszonej mamy.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 sierpnia, 22:09, j:

2,5 letni czyli 500 plusowy a rodzice poszli na kebaba

Ludzi boli te 500 plus

A
Aala

Siedziała na ławce z telefonem tak teraz wszedzie sa wypady z dziecmi na place zabaw do parku

G
Gość

Większość dziadków nie nadaje się niestety do opieki na wnuczkami lub dziećmi jako opiekunowie by sobie dorobić do emerytury mimo nawet dobrych chęci

G
Gość
27 sierpnia, 22:09, j:

2,5 letni czyli 500 plusowy a rodzice poszli na kebaba

Je... B się

j
j

2,5 letni czyli 500 plusowy a rodzice poszli na kebaba

Dodaj ogłoszenie