1,2 miliona złotych dla syna zmarlego w celi działacza WiN

k.zajacZaktualizowano 
AIP

Syn działacza opozycyjnego z okresu powojennego uzyskał rekordową rekompensatę za krzywdę jaką odniósł jego ojciec, działacz Wolności i Niezawisłości ( była tez używana nazwa Wolność i Niepodległość) , który po II wojnie światowej walczył w antykomunistycznej opozycji i zmarł w więzieniu. Sąd Okręgowy w Łodzi przyznał mu odszkodowanie w kwocie 1,2 miliona złotych oraz z zadośćuczynienie -112 tys. zł.

Syn o rekompensatę za krzywdy ojca, który został skazany w 1946 roku i zmarł w więzieniu w 1951 r. wystąpił w zeszłym roku. Jego ojca uniewinniono dopiero wyrokiem Sadu Najwyższego w 1990 roku. Ojciec w nielegalnej po wojnie organizacji WiN był w pionie wywiadowczym, gdzie pełnił funkcję kierowniczą. Gdy trafił w ręce służby bezpieczeństwa, był torturowany, głodzony. Cały czas przebywał w celi śmierci. W więzieniu rozwinęła się u niego gruźlica płuc i kręgosłupa, która była przyczyną jego zgonu. Syn, w pozwie domagał się 25 milionów złotych rekompensaty za cierpienia ojca. Dodatkowo żądał 200 tys. zł na postawienie symbolicznego pomnika Żołnierzy Wyklętych i wydanie książki opisującej losy ojca.

Sąd w Łodzi uznał, ze kwota 112 tys. zł jest odpowiednia jako zadośćuczynienie wynikłe z tego, że przez 5 lat pobytu za kratami ojciec nie mógł utrzymywać rodziny. Jednak żądanie 25 milionów złotych odszkodowania uznał za zawyżone i przyznał dwudziestokrotnie niższe. Stwierdził, że jest to kwota która nie spowoduje nadmiernego wzbogacenia się syna, a jednocześnie jest adekwatna do poniesionej krzywdy. Zasądzona kwota stanowi 240 - krotność obecnego przeciętnego wynagrodzenia. Sąd odrzucił także żądania syna dotyczące przyznania dodatkowo 200 tys. zł na wydanie książki o ojcu i budowy pomnika Żołnierzy Wyklętych. Wprawdzie kosztorys budowy pomnika opiewa na kwotę 700 tys. zł., ale na ten cel jest prowadzona zbiórka publiczna i w czasie postępowania nie wykazano jaka kwota jest jeszcze potrzebna. Syn opozycjonisty nie wykazał też dlaczego na wydanie książki o ojcu potrzebne mu 50 tys. zł.

polecane: Flesz - Ukraińcy chcą więcej zarabiać

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Sprzedać pamięć ojca?

Kanalia

Dodaj ogłoszenie