100 tysięcy zł. dla chłopca, który połknął granulki "Kreta"

źródło: TVN24
Sąd Okręgowy w Szczecinie orzekł, że producent "Kreta" - firma Global Pollena S.A. - musi zapłacić 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia chłopcu, który w 2010 roku połknął żrące granulki środka do udrażniania rur. Będzie także musiał zapłacić za przyszłe szkody i powikłania. Rodzice zapowiadają apelację; chcą dożywotniej renty dla syna.

Wyrok zapadł w Sądzie Okręgowym w Szczecinie. Sprawa toczyła się z powództwa cywilnego, ponieważ prokuratura wcześniej nie dopatrzyła się znamion przestępstwa i umorzyła postępowanie przygotowawcze w sprawie karnej. Rodzice walczyli o pieniądze na rehabilitację i dalsze leczenie chłopca. Domagali się co najmniej 100 tys. złotych. Proces toczył się od grudnia 2011 r.

Sąd, oprócz zadośćuczynienia, orzekł również, że producent "Kreta" będzie odpowiadał za przyszłe szkody wywołane przez środek. Zasądził także, że pozwany musi ponieść koszty procesu.
Rodzice chcą się odwołać

Wyrok nie jest prawomocny. Rodzice Adriana zapowiedzieli, że odwołają się od wyroku, ponieważ zadośćuczynienie jest za niskie. Ojciec chłopca uważa ponadto, że producent środka i sklep, w którym go sprzedawano, powinni odpowiadać karnie (takiej możliwości już nie ma, sąd podtrzymał decyzję o umorzeniu śledztwa w 2011 r. - red.). Według ojca, chłopiec nie mówi i będzie wymagał jeszcze wielu operacji. Matka chłopca dodała, że będą walczyć o dożywotnią rentę dla syna.

Szymon Matusiak, adwokat Adriana, jest jednak zadowolony z wyroku. Według niego, kwota 100 tys. złotych jest symboliczna, ale realna do zapłaty przez producenta. Najważniejsze jego zdaniem jest to, że Adrian będzie mógł w przyszłości dochodzić roszczeń od Polleny z tytułu dalszych powikłań.

Nie wiadomo, czy producent "Kreta", którym jest "Global Pollena" Fabryka Chemii Gospodarczej, będzie się odwoływał od wyroku. Podczas jego ogłaszania na sali nie było pełnomocnika producenta.
Połknął żrące granulki

W kwietniu 2010 roku 2,5-letni wówczas Adrian był na zakupach wraz z rodzicami w jednym z
supermarketów Netto w Stargardzie Szczecińskim. Gdy rodzice na chwilę się odwrócili, dziecko wzięło z dolnej półki "Kreta" - preparat do udrażniania rur w granulkach - po czym odkręciło nakrętkę i połknęło garść granulek.

Środek wywołał u chłopca silne poparzenia jamy ustnej i przełyku. Adrian trafił do szpitala w ciężkim stanie.
Niewłaściwe zabezpieczenie

Sędzia Agnieszka Tarasiuk-Tkaczuk wskazała w uzasadnieniu, że skutkiem połknięcia "Kreta" były poważne obrażenia, jakich doznał chłopiec, w tym poparzenia, zrosty w jamie ustnej, zaburzenia świadomości, zaburzenia mowy i niedoczynność tarczycy.

Stwierdziła także, że producent "Kreta" niewystarczająco zabezpieczył opakowanie środka - nakrętka na produkcie była wadliwa, a oznakowanie żrącego środka chemicznego było nieprawidłowe. - Kontrola wszystkich plastikowych opakowań "Kreta", przeprowadzona bezpośrednio po zdarzeniu przez Inspekcję Handlową wykazała, że w kilkudziesięciu opakowaniach tzw. bezpieczne nakrętki nie działałby prawidłowo, gdyż można je było odkręcić bez użycia siły - powiedziała Tarasiuk-Tkaczuk. - W związku z tym towar wycofano z sieci sklepów Netto - dodała.

Jej zdaniem, opakowania z niebezpiecznymi preparatami nie powinny mieć kształtu i dekoracji, które przyciągają dzieci, powinny mieć także znaki ostrzegawcze i określenia bezpiecznego stosowania. - Treść oznakowania "Kreta" jest niezgodna z obowiązującymi przepisami - podkreśliła sędzia.

Jak dodała, na butelce znajduje się kolorowa dekoracja "z motywem lubianych przez dzieci bąbelków i rurki z dziurkami", co może przyciągać uwagę i ciekawość dzieci. Tarasiuk-Tkaczuk zaznaczyła też, że etykieta jest słabo widoczna i może wprowadzać konsumenta w błąd.
Wadliwa butelka?

Rodzice Adriana przypuszczali, że feralna butelka była otwarta lub wadliwa. Producent środka utrzymywał, że 2,5-letnie dziecko nie jest w stanie samo otworzyć butelki z granulkami. Zapewniał także, że wprowadzi dodatkowe zabezpieczenie w formie aluminiowej osłonki na szyjce butelki, a sama nakrętka miała być jeszcze mniejsza.

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bulma

To kara za KRADZIEŻ DOBZE TAK BANDYCIE KRYMINALISCIE

a
a

A, jak dziecko w koszyku siedzi, czy wózku i sięgnie do wyższej półki?

a
ala

OTO dlaczego nie należy puszczać dzieci aby biegały sobie radośnie po marketach gdy ich rodzie skupieni na zakupach wogóle nie patrzą na swe pociechy. Kret, rozwalone cukierki, dziury po palcach w nabiale. DZIECI SIĘ PILNUJE. Odkręcenie zakrętki i połknięcie granulek to nie 5sekund. Współczuje oczywiście i rodzicom i dziecku ale skoro kret poniósł karę to niech zbadają wszytskie etykiety i towary chemiczne, napoje eneretyczne i i inne rzeczy które swymi kolorowymi opakowaniami przyciągają dzieciaki, które sięgają PO SAMĄ CHEMIĘ.

.

inaczej byś gadał jak by towoje dziecko to by połkneło

.

To nie ich wina dziecka nikt nie upilnuje nawet jak byś patrzył na nie 24h a wina producenta bo te nakrętki nie powinny łatwo dac się otworzyc i takie produkty powinny stac wyzej na pułkak!!!!!!!

j
janka

Czemu nikt sie nie zajął rodzicami tego dziecka to tylko i wyłącznie ich wina ze dziecko zjadło ten środek. Powinni pilnować dziecka. Mogło także wypić domestos, zjeść jakies metalowe elementy. Nieodpowiedzialność rodziców !!! Nie wiem czemu walczą o pieniądze od producenta środka

G
Gość

dawaj zbieraj ekipe i wjeżdżaj chyba że jesteś frajerem

t
tomcio

współczuje ale rodzice tez powinni ponieść karę że nie pilnowali dziecka , jak sie patrzy jak te dzieciaki lataja po tych skleoach to sie nóz w kieszeni otwiera

....

denaturat i płyny do naczyń tez maja zabezpieczać

j
j.e.b.n.i.e.t.y. kibiol

proponuje ustawke,rodzic i kumple kontra prezes i jego kumple.

j
jebniety kibiol

proponuje ustawke,rodzic i kumple kontra prezes i jego kumple.

J
Jola

No właśnie każda Matka o tym wie i dlatego nie spuszcza swojego dziecka z oka zwłaszcza w miejscach publicznych. Kare to powinni ponieść rodzice a nie dostawać nagrodę.

a
antyjude

ta zesral bys sie frajerze w mordzie kazdy jest mocny idz spac dobranoc

k
kazzioo

winni są rodzice że nie upilnowali bachora ktory szalał bezkarnie w markecie i nażarł sie szkodliwej substancji. Jak się ma dzieciary to się ich pilnuje i wychowuje a nie puszcza samopas.

j
ja

Rodzicow.Jakies prymitywy, nawet wypowiedziec sie nie potrafia.

Dodaj ogłoszenie